Archiwum dla luty, 2007
Szkolna rewolucja normalności

Znaczna część młodzieży, jak również sami rodzice, odbierają obowiązek nauczania jako przykrą konieczność. Nie ma w tym nic zaskakującego, ani szokującego. Mało, który nastolatek lubi spędzać swój czas, na choćby i ciekawej lekcji, gdy za oknem tyle się dzieje.
Osoby mające kontakt z przemocą lub środkami uzależniającymi w młodym wieku trudniej odnajdują się w dorosłym życiu. Wszystko zaczyna się z okresem dorastania około 12 roku życia. Dopiero wtedy nastolatek zaczyna szukać swojej tożsamości.
Próbuje określić, kim chce być. Jest to związane ze stopniową niezależnością od woli rodziców i wszelkich norm, jakiej szuka w okresie dojrzewania. Efektem tych kilku burzliwych lat życia młodego człowieka jest poczucie odpowiedzialności za własne zachowanie i względna autonomia, które stają się podstawą każdego nowego członka społeczeństwa.
Trudne dorastanie
Asia, nastolatka, uczennica renomowanego liceum. Walkę o swoje prawo niezależności spod opieki rodziców rozpoczęła już w ostatniej klasie gimnazjum. Jednak to dopiero w liceum po raz pierwszy zetknęła się z narkotykami. W toaletach na przerwach można było spotkać kilka osób z poza szkoły, które bez problemu wnosiły i rozprowadzały narkotyki. – Skoro inni to robili to i ja nie mogłam być gorsza – mówi Asia.