Archiwum dla sierpień, 2007
Polacy, gdzie uciekacie?

Z każdym nowym rokiem coraz więcej osób decyduje się na wyjazd za granicę w celach zarobkowych. Młode pokolenia będą emigrować do czasu stworzenia im szans na rodzimym rynku pracy i podniesienia płac. Jesteśmy na dobrej drodze do sytuacji, której to niedługo w Polsce zostaną sami emeryci, renciści i kilku urzędników.
Ponad 300 tys. osób rocznie opuszcza Polskę 30 tys. to liczba osób z wyższym wykształceniem 200 tys. osób decyduje się na krótkotrwałą emigrację 100 tys. Polaków nigdy nie wróci do kraju
Proces globalizacji wskazywany jest jako główny powód wzrastającej emigracji. Granice formalne, jak i mentalne, przestają istnieć. Teraz wyjazd porównywalny jest z wycieczką nad morze lub w góry. Jednak polskie realia również skutecznie motywują do wyjazdu w odległe miejsce. Obecnie w urzędach pracy zarejestrowanych jest ponad 3 miliony bezrobotnych. Bez względu, czy jest to liczba zawyżona i nie odzwierciedla rzeczywistości, nie zmienia to faktu, że mamy w Polsce ogromną rzeszę ludzi zdolnych, chętnych i czekających na jakąkolwiek pracę.
Paweł – nie widzi perspektyw
Ukończył studia dwa lata temu. Nigdy nie przejmował się trudnościami na rynku pracy. Jak sam wspomina, miał wielu przyjaciół, którzy już pracowali na dobrych stanowiskach lub też prowadzili własne firmy i nieraz proponowali mu pracę.
– Moja przyszła kariera wydawała się prawie pewna. Jeszcze przed ukończeniem szkoły liczyłem już pieniądze, które rzekomo miałem zarabiać. Rzeczywistość okazała się jednak szarą codziennością – opowiada. Koledzy, na których liczył, sami znaleźli się w trudnej sytuacji. Ciężkie warunki na rynku pracy nie oszczędzają nikogo. Pozbawiony złudzeń szybkiego i łatwego zatrudnienia sięgnął po tradycyjne metody. Sporządził listę ponad stu firm poszukujących pracowników i wysłał do nich swoje CV. Po niecałym tygodniu dostał zaledwie trzy odpowiedzi, z czego dwie odmowne.