Archiwum dla wrzesień 21, 2007
Małoletni samobójcy

“Nie masz wyboru. Zrób to dla mnie i dla siebie. Usuń to dziecko” – słyszy Monika. W końcu nie wytrzymuje presji. Z półki mamy bierze tabletki na sen. Czyta etykietę. „Należy przyjmować jedną tabletkę przed snem. Większe dawki wyłącznie za zgodą lekarza”. W pojemniczku pozostało kilkadziesiąt sztuk. Boi się, że nie wystarczy. Wysypuje na dłoń całą zawartość. Połyka z trudem. Popija wodą z kranu.
Według oficjalnych statystyk w ubiegłym roku doszło do 900 aktów samobójczych popełnionych przez młodych ludzi. Jednak ta liczba to dopiero wierzchołek góry lodowej. Policja odnotowuje takie przypadki jedynie podczas ich interwencji. Często rodziny powiadamiają jedynie pogotowie i w takiej sytuacji jest to kwalifikowane jako nieszczęśliwy wypadek. Według Światowej Organizacji Zdrowia WHO w Polce, aż 6 tys. dzieci i młodzieży dokonuje zamachu na własne życie.
Zdrowie psychiczne
Liczba samobójstw stale wzrasta i będzie nadal wzrastać. W głównej mierze jest to uwarunkowane sytuacją społeczno – ekonomiczną. Przed młodymi osobami stoją ogromne możliwości i jeszcze większe oczekiwania. Potrzeba ciągłego wykazywania się przed innymi swoimi zdolnościami i osiągnięciami sprzyja myślom samobójczym. W tym wyścigu bez prawdziwych zwycięzców, wielu nie daje rady. W pewnym momencie mówią sobie dość, widząc w tym jedyne rozwiązanie.
- Stres i szybkie tempo życia, zwłaszcza w miastach, sprzyja popełnianiu samobójstw. Szczególnie narażona jest młodzież, która dopiero szuka swojego miejsca i jest bardzo wyczulona na krytykę własnej osoby – mówi dr Zbigniew Majter z Poradni Zdrowia Psychicznego w Gdańsku.