Archiwum dla kwiecień 13, 2008

Przedszkolaki rozrabiaki

Ministerstwo Edukacji Narodowej ma chyba zbyt wiele pracy, aby jeszcze zajmować się przedszkolakami.

– Rodzice zostali za późno poinformowani o warunkach i zasadach składania wniosków. Wielu robiło to w sposób tradycyjny bezpośrednio w przedszkolu. W kolejnym roku takie informacje powinny być podawane znacznie wcześniej – ocenia Anna Stępień, dyrektor przedszkola nr. 33 w Warszawie.

11 kwietnia zakończyła się rejestracja dzieci do przedszkoli. W tym roku wszystkie procedury były przeprowadzane za pośrednictwem Internetu. Rodzice w odpowiednim czasie musieli zarejestrować się na stronie, aby zgłosić swoje dziecko. Teraz przedszkola ogłosiły listy przyjętych. Jak wiadomo nie każdy znalazł miejsce gdzie tam gdzie się zgłosił. I tak po raz kolejny przed rodzicami czeka trudny okres poszukiwań, starań i zapisów na ostatnią chwilę. A jak przygotowania do nowego roku oceniają nauczyciele? Z czym mieli problemy rodzice?

Trudności jak dawniej

Mimo uproszczeń zapisów wciąż pozostaje problem z wolnymi miejscami. Najbardziej oblężone są placówki na Ursynowie, Białołęce i Woli. Warto zaznaczyć, że w przypadku przedszkoli nie obowiązuje rejonizacja, czyli można zapisać malucha wedle upodobania. Jednak pewne kryteria wyboru istnieją. Mogłoby się wydawać, że najczęściej jest to miejsce w pobliżu pracy. Nic bardziej mylnego. Przedszkola w Śródmieściu nie cieszą się wyjątkowo wielkim zainteresowaniem. Na 25 miejsc średnio przypada do 30 zgłoszeń, a w niektórych placówkach nawet brakuje dzieci.

Czytaj resztę wpisu »